piątek, 6 lutego 2015

#3

Hejo :* Dziś piątkowy wieczór. Ostatni post był dodany dość dawno, dlatego postanowiła, że częściej będę je publikować. Z tego też powodu zrobiłam specjalną karteczkę z listą rzeczy, które będą zawierały moje posty. Ale to może kiedy indziej. Nie wiem jak wy, ale ja do ferii to mam jeszcze tydzień. Całe 5 dni chodzenia do szkoły. Nie brzmi to zbyt optymistycznie, ale damy radę. Dziś z razcji tego, że niedługo wolne, a nam nie bardzo chce się już uczyć, nasza kochana pani od WF-u wzięła nas na kręgle. Szczerze się przyznam, że to był mój pierwszy raz. Po 1,5 h uważam, że mogłabym tam całymi dniami siedzieć. Jak dla mnie wszystko było idealne ;). W ogóle jakoś tak przestawiłam się na to, żeby zwalczać nudę. Wychodzi mi to całkiem, całkiem. A jakie plany na ten tydzień? W środę mamy zebranie, będzie się działo! A w czwartek mamy półmetek. Już tak niewiele i pożegnam się z tą szkołą. Najgorsze jest to, że jeszcze nie rozpracowałam, czy to dobrze, czy źle ;). Brakuje mi tylko sukienki i lecę na tańce, będzie polonez. Nawet nie zdajecie sobie z tego sprawy, jak długo zajęło nauczycielom układanie nas w pary, bo my 14-latki, sami nie umiemy. Dobra, na dziś tyle przynudzania, a teraz coś nowego:
#Film's clap
Polecam wam coś z serii: HORRORY. 
,,Nieproszeni goście''- amerykański film z 2009 roku w reżyserii braci Gauard. Jest to horror/ dramat. Opowiada o Annie, nastolatce, która po tragicznej śmierci matki trafiła do szpitala psychiatrycznego. Po jakimś czasie opuszcza mury miejsca, które miało pomóc jej powrócić do normalności. Niestety wszystko zaczyna się psuć. Gdy wraca do domu, przypomina jej się dawna tragedia. Sytuacji nie poprawia fakt, że ojciec ponownie związał się z kobietą, opiekunką jej ciężko chorej matki. na szczęście Anna ma na kogo liczyć. W odnalezieniu spokoju pomaga jej starsza siostra Alex. Po pewnym czasie, jak to w horrorach bywa, zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Były chłopak Anny próbuje jej coś powiedzieć, a gdy już ma taką możliwość, ginie. Ale to nie jedyna rzecz, Rachel, nowa ,,matka'', nie jest tym za kogo się uważa, a Anna zaczyna widzieć duchy. Cała fabuła jest niezwykle zręcznie i ciekawie zrobiona, a zakończenie na pewno ogromnie was zaskoczy. Wart obejrzenia !!!