poniedziałek, 8 grudnia 2014

#2

Chyba nikt nie zdaje sobie sprawy, jak ciężkie jest życie nastolatka. Nie żeby coś, ale szkoła mnie wykańcza. Ale jako osoba optymistyczna, nie mogę pozwolić sobie na załamanie, wy też nie. Co nam pomaga ? Jeżeli chodzi o mnie to rzeczą, bez której nie mogłabym normalnie funkcjonować, jest muzyka. Dlatego, gdy nie koniecznie jestem w najlepszym humorze, włączam radio, albo youtuba ;) Może czasem za dużo jej słucham, a potem muszę uczyć się do 23, ale przynajmiej mam pewność, że już będę uśmiechnięta. Dobra rada: znajdźcie rzecz, która od razu sprawia, że jesteście szczęśliwi i jej się trzymajcie. PS. Czy u was też jest już śnieg, bo u mnie biało ;) ??